Jako że prace ogrodowe wrą pełną parą postanowiłem zrobić oświetlenie solarne do ogródka. Zrobić a nie kupić bo jak widzę to co jest dostępne na rynku 10 x LED + panel solarny wielkości 5x5cm to chyba jakiś żart
Idea prosta jak barszcz, mam panel około 24cm x 12cm do tego przetwornica obniżająca ma poczciwym MC34063 (tak wiem wydajność nie będzie powalać ale myślę że wystarczy)
Ogniwa to poczciwe li-ion 18650 z demontażu baterii laptopa, planuję dąć 2 równolegle, prąd ładowania ograniczać nie muszę bo ogranicza go sam panel (jego wydajność)
No i teraz najważniejsze chcę zrobić jakąś automatykę prostą czyli detekcja gdy jest ciemno załączenia LED oraz zapobieganie zbyt mocnemu rozładowania tak do około 3V.
... i tu wymyśliłem użycie komparatora z histerezą, w zasadzie to dwóch czyli podwójnego LM393.
Teraz wyjaśnienia mojej twórczości
Zaczynając od oznaczeń napięć VCC to napięcie bezpośrednio z panelu, 5V to napięcie z przetwornicy (będzie miało 4,08V) ale szybciej mi było oznaczyć je jako 5V
D1 (led) to czerwony led który ma służyć jako "napięcie odniesienia", około 1,7V. U1A pierwszy komparator ma za zadanie detekcję zmierzchu czyli jeśli napięcie na panelu będzie mniejsze niż te 1,7V wówczas na wyjściu pojawi się stan niski, trój pozycyjny SWITCH służy do wyboru trybu auto/off/on załączania ledów. Zenerka D2 zapobiega podaniu wyższego napięcia na wejście komparatora niż napięcie zasilania (zasilany jest z akumulatora).
Druga część U1B służy jako zabezpieczanie przed zbyt mocnym rozładowaniem. Komparator w takiej samej konfiguracji, ~1,7V podawane na wejście nieodwracające jako "wzorzec", a na odwracające dzielnik napięcia z akumulatora, czyli jeśli zejdzie poniżej około 3V na akumulatorze wystawiony zostanie stan niski, a ten połączony jest z kolektorem NPN. No i dochodzimy do sedna otóż komparator z histerezą jest "odwracający" nie chciałem stosować jako klucza P-MOSFETA więc musiałem zastosować coś do "zmiany polaryzacji" wyjścia i do tego użyłem najprostszego rozwiązania jakim jest tranzystor z wyjściem w kolektorze.
Tym że w bramce MOSFETA jest dość spora rezystancją się nie martwię bo on będzie pracował jako ON/OFF więc nie musi być szybkiego ładowania/rozładowania bramki.
Tylko zastanawia mnie podpięcie kolektora do wyjścia komparatora, bo jak aku się rozładuje stan będzie niski, bliski GND na kolektorze, jakieś 0,2V, na emiterze będzie 0V a na bazie stan wysoki. Ale to jest raczej jeszcze dopuszczalny stan pracy tranzystora?
No i teraz kluczowe pytanie czy ktoś może miałby prostszy albo lepszy pomysł przy małej komplikacji układu?
Nie chcę pakować tam uC i ewentualnie bramek bo to tylko skomplikuje układ a zależy mi na prostocie i skutecznym działaniu

