gaweł pisze:Procesor 21064 (...)Tak sobie pomyślałem, czy nie zbudować na jego bazie jakiegoś kompa

. Jak popatrzyłem na piny tego procka to trochę ochota mi odeszła. Pinów tak na bogato.
dec02.jpg
PCB to musiałoby być bardzo wielowarstwowe. Trochę złożone i obszerne zadanie, chyba bym musiał zatrudnić do pracy całą grupę ludzi

(...)"
Np. zrobić bota ethernetowego na nasze forum wspólnie co by monitorował wpisy (logi) i czat...

ogólnie monitoring tzw.treści (content'u)... Ambitne zadanie, ale wspólnymi siłami możliwe do wykonania... Procesor jest piękny i nie wiem jakie jest nastawienie Kolegi Gawła, ale mnie osobiście prędzej serce by pękło niż miałbym wyrzucać tego starego, ale zasłużonego "cyberżołnierza" na złom... i w dodatku ta legendarna firma DEC i procek...
z tzw.high-end (górnej półki, tzn.na lata 90te)...
W moim przekonaniu większość "zabawy" i mozolnego, super męczącego dłubania przy nim związana byłaby z dwoma sprawami:
- wykonanie płyty głównej dla tego komputera (a przede wszystkim podstawki z sensownym rozstawieniem pinów)
- systemu operacyjnego dostosowanego do obecnych potrzeb i reszty hardware'u użytego na płycie głównej (ew.kartach rozszerzeń)
Oczywiste jest, że sensem byłoby wykorzystanie mocy obliczeniowej cpu, natomiast resztę podzespołów (nowszych, z nowszymi protokołami transmisji etc.) możnaby zaprzęgnąć do współpracy w otoczeniu cpu...
Tą wielowarstwową płytę główną (choć może wystarczyłoby samą podstawkę) to chyba trzebaby zamawiać w firmie zewnętrznej, no bo jak inaczej?... ciężka sprawa, ale podstawka do procka to pierwszy krok. Być może też nie trzebaby wykorzystywać wszystkich pinów (choć dla zasady dostęp do wszystkich powinien być).
Robienie systemu operacyjnego to... ech... osobna bajka i osobny i MĄDRY podział prac, bo NIE WIERZĘ, że jedna osoba da sobie samodzielnie radę (o ile ma to zostać wykonane w sensownym czasie i robić jakieś sensowne rzeczy).
Dziękuję za dokumentację. Ja czytam takie rzeczy do poduszki i dlatego szybko i dobrze zasypiam

...i potem, następnego dnia rano...albo budzę się albo z napieprzającym baniakiem

(zwłaszcza jak nie wypiję w porę kawy), albo z głową pełną pomysłów

choć 90% spraw nie pamiętam w wystarczających szczegółach

Zacny i ładny procek...

Pozdrawiam! J23 Jarek
Internet łączy ludzi, którzy dzielą się swoimi zainteresowaniami, pomysłami i potrzebami, bez względu na geograficzne (przeciwności).
BOB TAYLOR, PARC