Te niewesołe wydarzenia przypomniały mi o pewnej niedawnej wycieczce rowerowej na miejsce spoczynku pewnej szczególnej "grupy zawodowej". Nie, nie chodzi o muzyków, aczkolwiek ludzie tam leżący też wykonywali swego rodzaju "muzykę" posługując się szczególnymi "instrumentami"
Cmentarz Żołnierzy Niemieckich w Glinnej to jeden z kilku takich cmentarzy w Polsce: http://encyklopedia.szczecin.pl/wiki/Cm ... _w_Glinnej.
Obiekt robi spore wrażenie swoją formą. Poniżej kilka zdjęć, tylko kilka bo zabrakło prądu w aparacie.
Niedokończona panoramka
I jeszcze trasa od granic miasta (11 km w jedną stronę)
