...i chyba coś w tm jest, bo dosłownie - ona zmieniła mój szczenięcy świat.
Od pracowitego złożenia tego urządzonka w kalkulatorowej obudowie zaczęłam swoją przygodę z elektroniką (klasa maturalna bodajże...),
dołączywszy do grona wielu wielu innych, którym CA80 i MIK-i wskazały ten jedyny słuszny kierunek w życiu, przy okazji przestawiając bity w łepetynie
Chwilę dłuższą to trwało, skompletowanie książek, interfejsów, broszurek no i najważniejsze - sprzętu - obu edycj komputerka CA80.
Dzięki uprzejmości bliskiej mi osoby mogę pokazać dwa jednocześnie działające CA - na starych laminatach i ten nowoczesny a'la kalkulator Elwro.
Trwają prace nad ożywieniem CA82, którego "truchełko" dostałam w prezencie no i robótki nad odbudową starego CA
ale z rosyjskim wyświetlaczem VFD (wersja bezpośrednio poprzedzająca nowy CA80 na laminacie MIK390)
Zapraszam zatem do lektury!
Na Elce pojawił się bardzo ciekawy wątek odnośnie CA80 i danych historycznych, taki wokół firmy MIK z Raszyna,
a temat w/g mnie zabiło malkontenctwo jednego `zjadacza rozumów`, szkoda wielka, naprawdę....
można zerknąć... http://www.elektroda.pl/rtvforum/topic3205407.html
Jeżeli ktoś też ma CA, chce się czymś podzielić lub potrzebuje skanów, wsadów, schematów lub wsparcia w temacie - proszę pisać.
pozdrawiam,
tasza



