gaweł pisze:(...) rzut beretem do łódzkiej szkoły filmowej. W parku mam ulubioną ławeczkę przy stawiku.
no tak właśnie pomyślałam, że to miejsce nie będzie ci obojętne, to jest bardzo klimatyczna okolica
a tak w ogóle to wypadło nam z grafiku Muzeum Animacji (
http://www.se-ma-for.com/ ) to niedaleko jest, ale z tego pierwszego po prostu nie mogłyśmy wyjść, tak więc szykuje się powtórka w któryś weekend.
ten przystanek, jak mapa pokazuje to skrzyżowanie Mickiewicza i Kościuszki, no to tędy właśnie był powrót nasz z muzeum w kierunku Piotrkowskiej; straszna szydera z tej budowli była a w sumie to jest fajna i myślę potrzebna bo tam i wiatr spory na przestrzeni i słońce potrafi; pierwsza myśl to 'Katedra' p. Bagińskiego, tylko aby to nie było takie pastelowe...
w sumie to przedziwne uczucie, w Łodzi byłam kilkanaście lat temu, niewiele pamiętam więc i porównania nie ma dobrego, ale mam takie wrażenie, że traci klimat, upychają nowoczesne komercyjne potworki gdzie się da, a tyle pięknych starych kamienic niszczeje, wracałyśmy na Fabr. ul. Kilińskiego, to już nie jest turystyczny szlak i szkoda tak patrzeć...heh, trzeba będzie kiedyś zrobić rajd z aparatem to tych zaułkach, bo nie wiadomo jak długo jeszcze;
no, a takiego kundelka zrobili u mnie z Rynku w Ostrowcu i Alei ... a przecież jest jak rzadko mega dokumentacja fotograficzna z lat przed i powojennych, ale to nic, że wieża ciśnień gnije, że bujanej kładki na Kamiennej nie ma, most kolejowy do cegielni pocięty, ale za to mamy McDonalds w miejscu starych czynszówek przy Alei...ale się rozpisałam....