Postanowiłem zainstalować na jakimś złomie poczciwego DOS-a. Może zaowocuje to opracowaniem programu do umieszczenia w EPROM (FLASH) i stara PC-towa płyta przeżyje drugą młodość, w końcu trochę tego wala mi się w szufladzie. Jedynie pod DOS'em możliwe jest bezkarne grzebanie po sprzęcie i wszelkie chwyty są dozwolone. Nawet jak coś niechcący zostanie roz...one, to nic się nie stanie (zakładam, że nikt na oślep nie będzie walił w kontroler dysku by zajechać mu jakiś sektor, chociaż to też nie jest takie proste).
Pozbierałem różne graty, co się po różnych kątach przewalały, także znalazł się jakiś CDROM, napęd dyskietek 3,5", dysk 20GB (straszna pojemność, ale bidula DOS i tak większej partycji dyskowej niż 2GB nie zobaczy, toteż z tego maleńkiego dysku, bo cóż to za dysk 20GB? i tak jest używane 10%. Znalazła się nawet oryginalna instalka.
Na przeglądaniu stosu płyt CD, bo gdzieś miałem zachowane pliki z DOS-owego dysku więc narzędzia do programowania się odnalazły (oryginalne instalki gdzieś się zapodziały) upłynęło trochę czasu. W sumie jest żywy DOS na płycie z PENTIUM.
By w przyszłości się tyle nie narobić, to zrobiłem obraz dysku DOS-owego i mam go w pliku, także ponowna instalacja zajmie około 2 minut. Przy okazji ten obraz z zainstalowanymi narzędziami może być inspiracją do eksperymentów.
Obraz dysku jest utworzony za pomocą pakietu CLONEZILLA. Również ten sam pakiet jest używany do odtworzenia zawartości dysku na podstawie plików obrazu. Wygodnym rozwiązaniem jest zabootowanie z pendrive na USB w jakimkolwiek współczesnym kompie i wykonanie tego co należy. W takim układzie pendrive musi być bootowalny.
Sam pakiet [clonezilla-live-20101106-maverick.zip] można pobrać z http://free.nchc.org.tw/clonezilla-live ... -maverick/
Jest to oprogramowanie opensource. Spreparowanie odpowiedniego pendrive wymaga sformatowania go, co pod windozą nie jest zagadnieniem skomplikowanym. Ściągnięty ZIP zależy wgrać na pendrive i rozpakować go.Potem samego zip'a można usunąć. Tak przy okazji, co jakiś czas używam tego pakietu do zachowania obrazu dysku windozy. Zdarzyło mi się, że trzeba było się odtworzyć, więc... 1 godzina i windoza stoi na nowo, nie zepsuta z kompletem zainstalowanego softu.
Spakowane pliki obrazu dysku DOS'a.
Po rozpakowaniu, całą kartotekę umieścić na pendrive w: home\partimag\
Następnie przejść do kartoteki utils\win32 i uruchomić zawarte tam polecenie makeboot.bat [istotne, by bieżącym dyskiem był dysk pendrive]
Wszystko jest gotowe do wyprodukowania dysku DOS'a z istniejącego obrazu.
Należy zabootować komputer z pendrive (ja nawet wypiąłem z kompa dysk wyndozy). Obraz DOS'a będzie odtworzony na małym dysku (ma pojemność 4GB) z interfejsem IDE, przypięty do kompa poprzez odpowiedni adapter pozwalający dysk IDE przyłączyć do gniazda USB. Istotne by ten mały dysk miał usunięte wszystkie partycje.
Restart kompa z bootowalnnym pendrivem:
Wybrać język angielski (chyba, że ktoś woli przykładowo chiński)
Wybrać "Don't touch keymap"
Wybrać "Start Clonezilla"
Wybrać "device-image..."
Wybrać "Skip...", wtedy pliki obrazu będą poszukiwane lokalnie na pendrive (w kartotece home\partimag\)
Wybrać "Beginner mode..."
Wybrać "Restoredisk..."
Wybrać kartotekę z plikami obrazu (będzie jako jedyna)
Wskazać docelowy dysk, gdzie będzie odtworzony obraz (będzie jako jedyny dysk widoczny w kompie)
Odpowiedzieć ileś razy 'Y' na pytanie, czy aby na pewno....
Dysk się odtwarza
Jak skończy, wybrać opcję reboot
Po przebootowaniu (i wyjęciu z USB pendrive):
Po przepięciu dysku do miejsca docelowego
DOS się podniósł w miejscu docelowym
i ma już niezbędne narzędzia:
[DOS]Instalacja
[DOS]Instalacja
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Prawdziwe słowa nie są przyjemne. Przyjemne słowa nie są prawdziwe.
Lao Tse
Re: [DOS]Instalacja
Płyta nie tak stara
Wsadzić G-Force2 MX-400, postawić Win98se i jeszcze w Half-Life pogra 
Gott weiß ich will kein Engel sein.
Re: [DOS]Instalacja
PROTON pisze:Płyta nie tak staraWsadzić G-Force2 MX-400, postawić Win98se
Ta płyta to nawet z windozą NT była zaprzyjaźniona. Wylosowałem ją z kupki bo miała praktycznie wszystkie kontrolery na pokładzie, zostało wetknąc w slot VGA i jakąś siecówkę (na razie nie jest przypęta).
Prawdziwe słowa nie są przyjemne. Przyjemne słowa nie są prawdziwe.
Lao Tse
Re: [DOS]Instalacja
Mam na warsztacie do reanimacji 386DX-40, trzeba do Dallasa DS1287A, (takiego jak na zdjęciu) dorobić zasilanie bo bateryjka w nim się wyczerpała.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Gott weiß ich will kein Engel sein.
Re: [DOS]Instalacja
PROTON pisze:trzeba do Dallasa DS1287A,
Mam kilka DS12887. W pdf'ie jest napisane, że to bezpośredni zamiennik.
Mogę jednego poświęcić na badania i zrobić sekcję. Zobaczymy co ma w środku i co z tym można zrobić.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Prawdziwe słowa nie są przyjemne. Przyjemne słowa nie są prawdziwe.
Lao Tse
Re: [DOS]Instalacja
Nie ma potrzeby, na YT jest pokazane jak to zrobić: https://www.youtube.com/watch?v=NdlSfqto_0o
Gott weiß ich will kein Engel sein.
Re: [DOS]Instalacja
No popatrz... a jest coś, czego na YT nie ma?
Swoją drogą, czy dodana bateria nie jest połączona równolegle z tą w środku? Równoległe połączenie baterii zużytej i sprawnej nie wróży dobrze dla tej sprawnej.
Swoją drogą, czy dodana bateria nie jest połączona równolegle z tą w środku? Równoległe połączenie baterii zużytej i sprawnej nie wróży dobrze dla tej sprawnej.
Prawdziwe słowa nie są przyjemne. Przyjemne słowa nie są prawdziwe.
Lao Tse
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 7 gości

