[RADMOR] Radiotelefon typu 3041 - `ja Oka, ja Oka...`
: sobota 27 maja 2017, 12:37
autor: tasza
Zdobyczy złomowych kontynuacja, choć dla mnie to radiowa czarna magia, bo ja raczej cyfrowa jestem ... tak czy inaczej cytując moje koleżeństwo 'rozbierane fotki' radiostacji załączam poniżej. W sumie to najbardziej zadziwiła mnie dynamiczna wkładka od Tonsil, mikrofonowa W-66B, spodziewałam się raczej węglowo-proszkowego mikrofonu, a tu proszę - jaka zaskoczka, nie wiedziałam że takie fajne mic też robili . A reszta to jest cudna na swój sposób, choć nie do końca łapię co tam jest do czego. Czasem bawimy się radiem na AM, słuchając na Śr/Kr jakichś stacji rockowych albo pop po nocy, w sumie tyle...
@Wojtek - zastanów się, a jeżeli widzisz w tym jakiś potencjał aby ożyło - daj znać.
Re: [RADMOR] Radiotelefon typu 3041 - `ja Oka, ja Oka...`
: piątek 14 gru 2018, 18:34
autor: AdamC
tasza pisze: W sumie to najbardziej zadziwiła mnie dynamiczna wkładka od Tonsil, mikrofonowa W-66B, spodziewałam się raczej węglowo-proszkowego mikrofonu, a tu proszę - jaka zaskoczka, nie wiedziałam że takie fajne mic też robili .
jakiś potencjał aby ożyło - daj znać.
Radmor węglowe mikrofony stosował w radiotelefonach z "podgrzewanymi tranzystorami" znaczy lampy

.
By toto ożyło potrzebne są rezonatory kwarcowe do generatorów, bo nie widzę na zdjęciach.
A pracuje w paśmie 300 Mhz, a konkretnie 3041/2 simpleks 336-344 MHz z modulacją fm.
Re: [RADMOR] Radiotelefon typu 3041 - `ja Oka, ja Oka...`
: piątek 14 gru 2018, 19:10
autor: kaf
Oka to była taka Łada :]
Na średnich falach dobrą jakością nadają Słoweńce. Jakość "prawie" jak na FM. Tylko że mono.
Z kolei te Radmory..... no dziś dla kogoś, kto nie czai tematu KF czy ogólnie nadawania, to jest to co najwyżej materiał na dawcę obudowy. I tak to zazwyczaj dziś kończy. Widuje się to na giełdach po 10-15zł. Zainteresowanie nikłe.