[serwis] Kindle - uszkodzone złącze USB
: sobota 28 gru 2019, 07:28
Lata robią swoje, a nie wyobrażam sobie dalszego czytelnictwa bez mojego ulubionego czytnika.
Czy ktoś dobierał się do takiego urządzenia? Najwyraźniej padło mi złącze usb i kontakt przy ładowaniu jest na słowo honoru, wystarczy podmuch i już nie ma ładowania. Nie widzę ze tak powiem punktu "zaczepienia" aby to otworzyć.
---------------edit----------------
a coś tam znalazłem na YT dla paperwhite
muszę jakiś taki skalpel skołować i dobrać się do tego, ciekawe czy idzie dostać baterie bo tez już ledwo zipie
https://youtu.be/sT902XX03Nw
----------------edit---------------
ok chyba to jakoś ogarnę, bateria zamienna to ok 50zł, złącze USB ok 20zł, opłaca się reanimować, no i okładkę nową trzeba bo ta się już "zaczytała"
Czy ktoś dobierał się do takiego urządzenia? Najwyraźniej padło mi złącze usb i kontakt przy ładowaniu jest na słowo honoru, wystarczy podmuch i już nie ma ładowania. Nie widzę ze tak powiem punktu "zaczepienia" aby to otworzyć.
---------------edit----------------
a coś tam znalazłem na YT dla paperwhite
muszę jakiś taki skalpel skołować i dobrać się do tego, ciekawe czy idzie dostać baterie bo tez już ledwo zipie
https://youtu.be/sT902XX03Nw
----------------edit---------------
ok chyba to jakoś ogarnę, bateria zamienna to ok 50zł, złącze USB ok 20zł, opłaca się reanimować, no i okładkę nową trzeba bo ta się już "zaczytała"