Strona 1 z 1

Reanimacja monitora LCD

: wtorek 28 maja 2019, 21:16
autor: gaweł
Monitor LCD uratowany przed śmietnikiem
sony2-01.jpg


Kolejny monitor LCD przeszedł pomyślnie operację reanimacji i jeszcze nie tak szybko powiększy wysypisko śmieci. Jego problem "z dobrą kondycją" jest dosyć typowy: gaśnie mu podświetlenie. To ostatnio jakaś masowa przypadłość. Diagnoza w sumie nie jest skomplikowana. Większym problemem jest realizacja działań naprawczych.
sony2-02.jpg
sony2-03.jpg
sony2-04.jpg
sony2-05.jpg
Pertraktacje z procesorem od świetlówek niewiele wniosły, to znaczy podświetlenie wyłączało się kilka sekund później, niemniej nadal się wyłączało.
sony2-06.jpg
sony2-07.jpg
Podjęta decyzja (dla procesora) jest straszna, został usunięty siłą (znaczy lutownicą). Ta operacja dla starych typów jest dosyć złożona, wymaga kompletnego demontażu. Jakoś w nowszych typach konstruktorzy przewidzieli taką przypadłość i istnieje możliwość wyjęcia zespołu podświetlającego bez konieczności totalnej demolki.
sony2-08.jpg
sony2-09.jpg
sony2-10.jpg
Wymiana CCFL na listwy ledowe nie jest skomplikowana.
sony2-11.jpg
sony2-12.jpg
sony2-13.jpg
Próba techniczna przez montażem.
sony2-14.jpg
W całej operacji należy zachować daleko posunięta czystość, gdyż każde niedociągnięcie jest później widoczne. Cóż, należy przyznać, że nie zadbałem w pełni o wszystko i ujawniło się to później. Musi być czysto do bólu.
sony2-15.jpg
sony2-16.jpg
Trzeba było wrócić do pewnego etapu i usunąć paprochy, które w jakiś sposób się dostały pod folię. To chyba przez elektrostatykę, bo normalnie dbałem o sterylność.
sony2-17.jpg

Test działania po reanimacji jest pozytywny. Odpaliłem DOS'a z kompa, do którego przyłączyłem monitor. Obraz nie gaśnie, podświetlenie spełnia swoją funkcję. Nawet odpaliłem swój stary program emulatora EPROM (w wersji starożytnej czyli DOS'owej). Ostatnio przy "wentylacji" archiwum CD'ów namierzyłem kilka tematów związanych z "produkcją" programów do EPROM dla płyt PC'towych. Tak się zastanawiam, czy nie napisać kilku postów w tym temacie, bo ta wiedza chyba nie jest popularna a z drugiej strony może pociągnąć pewną koncepcję w tym temacie do końca. Dawno, dawno temu (to jak cytat z Gwiezdnych wojen ;) ) robiłem pewne eksperymenty, które tak jakoś zostały zawieszone. Może pora je dokończyć.

Re: Reanimacja monitora LCD

: wtorek 28 maja 2019, 22:48
autor: piotrek
Reanimacja sprzętu, który chce już odejść daje większą satysfakcję niż kupowanie nowego. Skądś to znam, bo sam mam parę gratów, które aż proszą się o wieczny spoczynek do czego nie dopuszczam :)

Zainteresował mnie powód usunięcia procesora - padł na dobre sam z siebie czy po jakimś przepięciu itp? W swoim monitorze, innej firmy, też z podświetlaniem CCFL, obserwowałem podobne objawy (wygaszanie po paru sekundach). Okazało się, że padł jeden z tranzystorów kluczujących transformator przetwornicy, taki w obudowie SOIC8. Zamówiłem na ali jakieś podróbki i chodzi na tym już kilka lat.

Re: Reanimacja monitora LCD

: środa 29 maja 2019, 00:08
autor: gaweł
piotrek pisze:Zainteresował mnie powód usunięcia procesora - padł na dobre sam z siebie czy po jakimś przepięciu itp?

Nie, układ ma się dobrze. W tym monitorze został zastosowany układ TL1451 (układ PWM) i z takim czasami idzie się dogadać. Często stosowanym układem jest OZ960. To już inteligentna bestia i z takim nie pogadasz. Często problem polega na tym, że stare lampy, z racji wieku, mają zwiększony pobór prądu, co jest w sprzężeniu zwrotnym wykrywane i wtedy układ dochodzi do wniosku, że zapewne coś się fajczy. Próbowałem ingerować w sprzężenie zwrotne, ale to niekoniecznie okazało się skuteczne, więc trzeba wyrwać chwasta, czyli lampy. Tego TL1451 to wylutowałem by bidula nie poginał na pusto, bo jeszcze zadyszki dostanie :lol: .

Re: Reanimacja monitora LCD

: środa 29 maja 2019, 11:19
autor: msalamon
Taką wymianę lamp na LED szanuję :) Mam na biurku jeden monitor-grzałkę i się zastanawiam na wymianą podświetlenia lub monitora :) Swoją drogą postawiłem obok nowy, 3" większy i w ogólnych gabarytach jest sporo mniejszy. W salonie lepiej się prezentuje. Może będę miał na sprzedaż stary jakby ktoś chciał :P Jakiś Benq ~20,5:

Re: Reanimacja monitora LCD

: wtorek 04 cze 2019, 07:43
autor: Marhef
Fajnie naprawiasz :)
Ja co najwyżej mogę pochwalić się przerobieniem ekranu z laptopa na monitor (ale bez wymiany czegokolwiek).

Ogólnie lubię, jak ktoś naprawia stary sprzęt zamiast go wyrzucić. Nawet, jeśli jest to "nieopłacalne"

Re: Reanimacja monitora LCD

: wtorek 04 cze 2019, 10:49
autor: gaweł
Marhef pisze:Ogólnie lubię, jak ktoś naprawia stary sprzęt zamiast go wyrzucić. Nawet, jeśli jest to "nieopłacalne"

Zdarza się tak, że koszty nie mają znaczenia.