[RETRO] Przygody z mierniczkiem z bazaru Olimpia - 5 mA po dwakroć
: niedziela 02 kwie 2017, 21:04
#slowanawiatr
No więc dzielę się radochą z okiełznania tego znaleziska mojego, no jak z dziesięć złotych to moim zdaniem dobry targ był.
Obudowa otwarta i wyczyszczona, brak uszkodzeń natury mechanicznej, żadnych przepaleń, kopciu etc - po prostu kurz ze starości, co ja go zmyła sprayem do czyszczenia elektroniki, potem przedmuchane powietrzem w spray z puszki, no i jest super.
Miernik na 250V miał być, stałego (DC) jak wskazuje ikonka że ustrój magnetoleketryczny (taka podkowa jakby), pomiar na cewce ustroju dał 43.5R a pełne wychylenie przy 221 mV, wyliczone 5mA dla pełnej skali pokrywa się z wartością posobnika (to ten wypasiony rezystor w szereg) o wartości 50K, na dwa niezależne sposoby ja doszła do wartości max prądu ustroju, więc przyjmuje do dalszych prac moje 5mA, a wyliczanki na fotce jakby co.
A galeryjka na koniec.
No więc dzielę się radochą z okiełznania tego znaleziska mojego, no jak z dziesięć złotych to moim zdaniem dobry targ był.
Obudowa otwarta i wyczyszczona, brak uszkodzeń natury mechanicznej, żadnych przepaleń, kopciu etc - po prostu kurz ze starości, co ja go zmyła sprayem do czyszczenia elektroniki, potem przedmuchane powietrzem w spray z puszki, no i jest super.
Miernik na 250V miał być, stałego (DC) jak wskazuje ikonka że ustrój magnetoleketryczny (taka podkowa jakby), pomiar na cewce ustroju dał 43.5R a pełne wychylenie przy 221 mV, wyliczone 5mA dla pełnej skali pokrywa się z wartością posobnika (to ten wypasiony rezystor w szereg) o wartości 50K, na dwa niezależne sposoby ja doszła do wartości max prądu ustroju, więc przyjmuje do dalszych prac moje 5mA, a wyliczanki na fotce jakby co.
A galeryjka na koniec.