ZOO
: niedziela 13 wrz 2020, 00:59
Łoś (chyba) mnie nawiedził, a właściwie to para zwierzów. Jakoś nie przypominam sobie, bym wyartykułował "Zapraszam do siebie" a przyszli
.
Była już trochę wieczorowa pora, więc i foty nie są rewelacyjne. Nie był to pierwszy przypadek, jakieś dwa lata temu był jeden łoś (chyba w międzyczasie się rozmnożyli).
Była już trochę wieczorowa pora, więc i foty nie są rewelacyjne. Nie był to pierwszy przypadek, jakieś dwa lata temu był jeden łoś (chyba w międzyczasie się rozmnożyli).