Badania naukowe
: niedziela 06 maja 2018, 13:31
Własny tranzystor
Mając za sobą technologię wytwarzania układów cyfrowych, bo w końcu opanowanie układów CPLD jest właśnie wytwarzaniem własnych układów cyfrowych. Z jednej strony jest to korzystanie z gotowych półproduktów a ja muszę zrobić wszystko sam.
Z drugiej strony konieczne jest poznanie wszystkich szczegółów a jak wiadomo, najlepsze jest własne doświadczenie. To jest jedyna metoda, która przynosi wiedzę i umiejętności. No więc zapragnąłem wejść w szczegóły. Po długich studiach literatury czas przejść do czynów. Jakiś czas temu wpadł mi w ręce kawałek krzemienia. Rozdrobniłem go ma mniejsze kawałki.Mam zaprzyjaźnionego kolegę chemika, który jest naukowcem (tutejszy uniwerek). Przy okazji jest elektronikiem. Właściwie to on jest absolwentem wydziału elektrycznego lokalnej politechniki a z pasji jest chemikiem. Ma ogromną wiedzę w temacie. Zaproponowałem mu współpracę w temacie i on przystał na mój pomysł. Przygotował mi odpowiednie miksturki, ich skład chemiczny jest chwilowo tajemnicą.
Pierwsze moczenie.W odpowiedni roztwór zostały wrzucone kawałki czystego krzemu (umyłem je w wodzie). Całość była wystawiona na działanie światła słonecznego, jako katalizator i przyśpieszacz reakcji.
Przed drugim moczeniem, kamień został pokryty lakierem (bezbarwnym, bo tylko taki miałem) z wyjątkiem wybranych stref do drugiego domieszkowania.
Drugie moczenie.W sumie zajęło mi to trochę czasu, ale cierpliwość jest zawsze nagrodą. Nadeszła chwila prawdy. Przymocowałem do kamienia trzy elektrody. Pamiętam gdzie co jest, więc nie ma możliwości bym coś pomylił. Nowy tranzystor jest następujący.Zrobiłem odpowiednie pomiary i … nie działa. No cóż. Za pierwszym razem nie wyszło. Kolejna zagadka do rozwiązania. Przeanalizowałem cały cykl ponownie i znalazłem w pamięci miejsca, gdzie popełniłem błędy. Jeszcze raz połączę wszystkie wątki działania. Następnym razem już mi wyjdzie. Wiem o tym.
Potrzebuję odpowiedniej aparatury, takiej jak ta.Będę wytwarzał miliony tranzystorów (a może miliardy). Moje nowoczesne półprzewodniki zaleją cały świat.
Mając za sobą technologię wytwarzania układów cyfrowych, bo w końcu opanowanie układów CPLD jest właśnie wytwarzaniem własnych układów cyfrowych. Z jednej strony jest to korzystanie z gotowych półproduktów a ja muszę zrobić wszystko sam.
Z drugiej strony konieczne jest poznanie wszystkich szczegółów a jak wiadomo, najlepsze jest własne doświadczenie. To jest jedyna metoda, która przynosi wiedzę i umiejętności. No więc zapragnąłem wejść w szczegóły. Po długich studiach literatury czas przejść do czynów. Jakiś czas temu wpadł mi w ręce kawałek krzemienia. Rozdrobniłem go ma mniejsze kawałki.Mam zaprzyjaźnionego kolegę chemika, który jest naukowcem (tutejszy uniwerek). Przy okazji jest elektronikiem. Właściwie to on jest absolwentem wydziału elektrycznego lokalnej politechniki a z pasji jest chemikiem. Ma ogromną wiedzę w temacie. Zaproponowałem mu współpracę w temacie i on przystał na mój pomysł. Przygotował mi odpowiednie miksturki, ich skład chemiczny jest chwilowo tajemnicą.
Pierwsze moczenie.W odpowiedni roztwór zostały wrzucone kawałki czystego krzemu (umyłem je w wodzie). Całość była wystawiona na działanie światła słonecznego, jako katalizator i przyśpieszacz reakcji.
Przed drugim moczeniem, kamień został pokryty lakierem (bezbarwnym, bo tylko taki miałem) z wyjątkiem wybranych stref do drugiego domieszkowania.
Drugie moczenie.W sumie zajęło mi to trochę czasu, ale cierpliwość jest zawsze nagrodą. Nadeszła chwila prawdy. Przymocowałem do kamienia trzy elektrody. Pamiętam gdzie co jest, więc nie ma możliwości bym coś pomylił. Nowy tranzystor jest następujący.Zrobiłem odpowiednie pomiary i … nie działa. No cóż. Za pierwszym razem nie wyszło. Kolejna zagadka do rozwiązania. Przeanalizowałem cały cykl ponownie i znalazłem w pamięci miejsca, gdzie popełniłem błędy. Jeszcze raz połączę wszystkie wątki działania. Następnym razem już mi wyjdzie. Wiem o tym.
Potrzebuję odpowiedniej aparatury, takiej jak ta.Będę wytwarzał miliony tranzystorów (a może miliardy). Moje nowoczesne półprzewodniki zaleją cały świat.