Strona 1 z 1

Diary złomiary

: czwartek 15 lut 2018, 19:02
autor: tasza
Warto było wtedy zostać na sprzątanie magazynko-pakamery po godzinach, oj jak warto, co ja sie nasłuchała to już moje własne, ze ścierą ci do twarzy, właściwa osoba na właściwym miejscu, latasz na tej miotle? idź sie umyj bo masz tynk we włosach, hiehie,
No ale oczka kwadratowe na koniec. Formalności masakrystycznie długo trwały, ale konieczność to była i stąd opóźnienie w wystawce tej, ponieważ torba z taką zawartością wymaga przepustki towarowej, no ale już w domku łupy amatorki-sprzątaczki, a mamy tu za koleją jak poniżej:
* modułek odczytowy V628 Meratronika ♥♥♥
* klawiatura kontaktronowa od jakiegoś terminala, obleśnie brudna, ale kompletna w miarę
* takaż owa, ale bez kapturków z literkami, za to guziki jakby bardziej miekko chodzą, będzie dawca
* płytka z lampkami, jakiś indykator, napisane że Hitachi, co ma sens, były na Walcowni Drobnej takie sterowniki w latach 80-tych
* płytka z furą BNC i mniejsza z trzema BNC
``Co zabijesz, jest twoje`` Covu, Kroniki Riddicka
Ponadczasowe, że tak podsumuję.

Re: Diary złomiary

: piątek 16 lut 2018, 08:43
autor: tasza
No to namierzona klawiaturka - pochodzi z terminala MERA 7953 VGD, zacny sprzęt:
:arrow: http://www.zabytki-techniki.org.pl/inde ... 7953-vgd-2
:arrow: http://delibra.bg.polsl.pl/dlibra/doccontent?id=13093

Re: Diary złomiary

: niedziela 06 maja 2018, 13:59
autor: tasza
Słoneczny Wolumen dzisiejszy pomiędzy fakultetem z hydrauliki dynamicznej a warsztatami z froterowania podłogi, taki mały `five zlotych challenge`, choć w pędzie sporym, ponieważ mam raptem dziewięćdziesiąt minut na wszystko, a tam zaparkować to masakra jakaś, no ale tak:

* genialna ksiażka `Multimetry cyfrowe` p. Tomasza Bogdana i to mój hit na dziś. Super opisane rozwiązania układowe, które można spotkać w budowanych na piechotę starej daty multimetrach i to nie tylko jak wskazuje tytuł cyfrowych. Przetworniki napięcie-czas, układy prostowników idealnych, sterowanie kluczami... Sporo z tego jak teraz patrzę siedzi sobie w moich Meratronikach, tak więc lektura to dla mnie obowiązkowa będzie, szkoda że wcześniej kniżki owej nie spotkałam.

* obudowa składana z aluminium, od czegoś tam, nie wiem, estetyczna w miarę choć do odświeżenia, wykończeniem jakby surowa, bez lakieru i łatwo rozkręcana, w podobne pakowano kiedyś duże dyski twarde aby były USB, spory potencjał w tym pudełku zauważam, no a jak coś, to się pozamieniam

* odjechany kalkulator z wyświetlaczem VFD, o ile żyw jakoś to będzie dla Nieletniej do robienia lansu w SQL

* klipsy pomiarowe DIP16 i DIP24, nooo to się przyda, bo prawie darmo wpadły, a jak patrze na ceny w sieci takich zabawek to łomatkoicórko

* coś ze wskazówką i skalą w °C, czyjaś megapocieszna samoróbka, zaciski niczym rogi diabołka, a na górze klawiszowy przełącznik jak ze starego telewizora opisany wartościami napięć. Może ktoś sobie zrobił woltomierz z zakresami, ale skale w C zostawił aby ustroju nie rozbierać? A nie wiem, mnie ta skala celsjuszowa właśnie wpadła w oko i termometrzyk może jakiś będzie, kiedyś.

A foty poniżej, troszkę z terenu, troszkę z domu.

Re: Diary złomiary

: niedziela 06 maja 2018, 21:16
autor: kaf
Książka Bogdana to bardzo ciekawa lektura, niestety zupełnie pomija epokę ICLów czy MC14433. Swoją kupiłem za 2zł, niestety bez wklejki, korzystam często.

Z kalkulatorów wolę takie, LEDowe. Niestety szybko znikają.

DSC_0535.JPG

Re: Diary złomiary

: niedziela 06 maja 2018, 21:40
autor: tasza
ICL-e to w kultowej `Przetworniki A/C i C/A` panów Kulki i Nadachowskiego.

No MC14433 to mnie zaskoczyło, http://pdf.datasheet.live/31f85f1a/free ... C14433.pdf znaczy się zaległości mam....
Maxim podobne robi https://www.maximintegrated.com/en/prod ... X1498.html, ale sampli na nie to akurat skąpi.

A wkładki do książki są, postaram się jutro zeskanować i wrzucę tu.

Re: Diary złomiary

: niedziela 06 maja 2018, 21:49
autor: kaf
MC14433 bardzo dobra kość, opisywana swego czasu w Radioelektroniku, PRL monitował ją w multimetrach AMS 3 produkcji CEMI. W przeciwieństwie do ICLa, pracuje to w miarę szybko.

No i nie wolno jeszcze zapominać o C520D tudzież CA3162 / AD2020. Też swego czasu popularny układ, niestety tylko 3 cyfry i dosyć osobliwy system wyświetlania przepełnienia zakresu. Podobnie jak Motorola, szybki układ.

Re: Diary złomiary

: niedziela 06 maja 2018, 22:07
autor: tasza
C520D to ja mam w Lucyferku za woltomierz, https://plus.google.com/photos/10043054 ... 0104991761 tam regulacja zera i skali to jest jazda normalnie bo one zależą od siebie, u mnie już 0.1V odpłynął przez te lat kilka, jakoś nie mogę się zebrać aby go otworzyć ponownie....
a ten CA3162 https://www.intersil.com/content/dam/in ... ca3162.pdf to bliźniaczy wynalazek, muszę się rozglądnąć za tym układem kiedyś.

Re: Diary złomiary

: poniedziałek 07 maja 2018, 09:33
autor: tasza
Obiecane skany wkładek do książki `Multimetry Cyfrowe`, co weszło w A4 to jest w pdf, dwa większe schematy w png, ponieważ musiałam sklejać kawałki, jak nieczytelne to można reklamować ewentualnie.

Re: Diary złomiary

: sobota 12 maja 2018, 18:53
autor: tasza
Z cyklu `garaż explory` czy `piwnica express`, ha, no to za pomoc w sprzątaniu w zaprzyjaźnionym domostwie trochę starych drobiazgów: zarąbisty elektroskop choć bez kuleczki na końcu, antyczne mierniki jakoweś szkolne, opornice suwakowe i transformator od czegoś ponoć lampowego oraz kłębki drutu nawojowego i inne. Coś się z tego zrobi.

Re: Diary złomiary

: sobota 12 maja 2018, 19:03
autor: tasza
Szybkie oględziny mierniczków, no amperomierz DC 1A to jest mega jak dla mnie, jeżeli żyw, to do bieżącego monitoringu Lucyferka będzie akurat. Szkolny woltomierz 6V też w sumie do pilnowania +5 na układach cyfrowych się nada, poza tym ma obudowę jak ze starej pracowni do fizyki. Zaciski laboratoryjne z ebonitu to mają na Wolumenie, ostatnio były.... A ten do napięcia zmiennego ~15V to będzie wymagał pracy, chyba mu się oberwało. Ale ciekawa rzecz - ustrój elektromagnetyczny i to na biedno, ot - choćby odbojniki z tekturek a ceweczka na sprężynkach wisi, tylko od przodu podparta. Oj, będzie co robić....

Re: Diary złomiary

: niedziela 18 lis 2018, 16:34
autor: tasza
Są określenia na pogodę, jaka zastała mnie na wolumenowym bazarku, ale ze względów obyczajowo-regulaminowych nie przytoczę.
Za to fotek kilka - proszę o to moje kolejne czarne diabołki do kolekcji - tym razem N641 ( :arrow: http://telesfor99.org/telefony-modele/c ... czne/#n641 ) datowane na '72 rok, w gustownych plastikowych kubełkach z firmową etykietką, prawdziwe NOS-y. Oraz garstka naszej staropolskiej półprzewodnikowej drobnicy.

Re: Diary złomiary

: czwartek 29 lis 2018, 14:48
autor: Tytanowy
 ! Wiadomość z: wojtek
proszę o powstrzymanie się z pisaniem postów nie mających żadnego znaczenia w danym temacie

Na pewno dużo informacji w tym zakresie znajdzie się w Internecie. Nie powinno być z tym większych trudności.