Strona 1 z 1

Miłego tłustego Czwartku :)

: czwartek 08 lut 2018, 21:49
autor: j23
Co prawda kończy się i to raczej powinienem napisać rano, ale... co tam - jak to Einstein mawiał "wszystko jest względne" ;)

Miłego tłustego Czwartku! :)
giphy-downsized-large.gif

Re: Miłego tłustego Czwartku :)

: piątek 09 lut 2018, 00:46
autor: gaweł
To powinno być karalne, jak można tak traktować zwierzęta. Ten biedny kot nie zna kociego życia, czy on wie co znaczy chodzić własnymi ścieżkami i jak włazi się na drzewo?

Tak przy okazji, nie zjadłem w tłusty czwartek żadnego pączka.

Re: Miłego tłustego Czwartku :)

: piątek 09 lut 2018, 04:51
autor: SuperGość
gaweł pisze:Tak przy okazji, nie zjadłem w tłusty czwartek żadnego pączka.
to jakiś protest przeciwko czemuś ? :lol:

Re: Miłego tłustego Czwartku :)

: piątek 09 lut 2018, 11:08
autor: matty24
Screenshot 2018-02-08 21-25-12.jpg


Screenshot 2018-02-08 21-24-58.jpg

Re: Miłego tłustego Czwartku :)

: piątek 09 lut 2018, 12:21
autor: Antystatyczny
Być może ktoś z tego kota zrobił kalekę (wysterylizował). Zwierzęta często tyją po tym potwornym i okaleczającym zabiegu.

Re: Miłego tłustego Czwartku :)

: piątek 09 lut 2018, 16:34
autor: Zuzanna
Ten Kociak jest kochany przez swojego Właściciela i nigdy nie zaznał przemocy. Ufnie pokazuje swój brzuszek i jest najszczęśliwszym Kociniakiem - notabene rozpieszczonym. Aby wszystkim zwierzętom tak dobrze się działo. Pozdrawiam Właściciela.

Re: Miłego tłustego Czwartku :)

: piątek 09 lut 2018, 16:35
autor: Antystatyczny
Pewnie jest szczęśliwy, ale czy mu tak wygodnie z wielkim brzuszyskiem? ;)

Re: Miłego tłustego Czwartku :)

: piątek 09 lut 2018, 19:58
autor: Marcin
Antystatyczny pisze:Pewnie jest szczęśliwy, ale czy mu tak wygodnie z wielkim brzuszyskiem? ;)


Może to nie to co myślisz czyli nie taki zwykły spasiony brzuch a opuchlizna głodowa. A coś na ten temat wiem bo mnie ona też dotknęła.

Re: Miłego tłustego Czwartku :)

: piątek 09 lut 2018, 20:39
autor: j23
Miałem kiedyś znajomą, która karmiła kota żółtkami od jajek kurzych (ugotowanych). Ona żółtek nie jadła, bo dieta, bo cholesterol, bo niezdrowe na serce, etc. więc kotek regularnie przyjmował takie jakby sterydy jako część swojego żarcia... Acha, był wysterylizowany. Wyglądał raczej jak tygrys niż mały kot,był też nieco nerwowy, a brzuchem zamiatał podłogę jak chodził. Jego łapy były takie same lub większe niż dziecięce ręce. No niestety, za wygląd kota w znacznej mierze odpowiada jego właściciel.
No, ale ten kot wygląda raczej na zadowolonego i... leniwego ;) :lol:

Re: Miłego tłustego Czwartku :)

: sobota 10 lut 2018, 23:55
autor: gaweł
wojtek pisze:to jakiś protest przeciwko czemuś ? :lol:

Nie Wojtku, po prostu nie trącam drożdżowego ciasta, ale kruche wchodzi bez problemu.