Zobaczcie poniżej kartony i ilość wypełnienia:
A teraz pokażę co było zapakowane w tej paczce:
W najmniejszym kartoniku:
czyli dysk twardy (do reklamacji - mea culpa
a oprócz tego to:
czyli digital Discovery.
No jak zobaczyłem ten wielki karton wiedząc co siedzi w środku po prostu wymiękłem.
Niestety nie było czasu na zrobienie relacji z "unboxingu", ale bawiłem się setnie
I tu przy okazji wyszło szydło z worka czyli to, że to Digital Discovery jakim bawił się Reza to właściwie mój nowy nabytek, który prosto od sprzedawcy "poleciał" do niego na testy
Niestety w.w. kolega nie bardzo ma ochotę podzielić się wynikami testów w postaci wpisu na forum, ale może teraz go zmotywuję (ale mi się dostanie)
Wracając do tematu postu to gratuluję koledze zacięcia w pakowaniu, ciekawe ile czasu poświęca się na rozpakowanie paczek z produktami Waszej firmy

