Chwytaczki pomiarowe, dużo chwytaczków pomiarowych ....
: piątek 20 sty 2017, 21:19
Dobry wieczór,
Skoro to mój pierwszy post na tym forum, postanowiłam przywitać się konkretem, dosłownie na gorąco
Podczas rozpoznawania Analog Discovery szybko zaczął mi doskwierać brak końcówek pomiarowych,
po raz - w stosownej ilości, po dwa - w zróżnicowanej (i pasującej jakoś do kabelkologii AD2) kolorystyce.
O ile przy obecnych cenach gotowych kabelków typu gniazdo-gniazdo, gniazdo-szpilka robienie owych jest zupełnie bez sensu,
to przewody z chwytakami pomiarowymi typu haczyk lub pazurki warto sobie zmajstrować samodzielnie, niewielka to praca, a efekt przy odrobinie staranności jest całkiem zadowalający.
Ja zrobiłam tak:
chwytaczki pomiarowe, od Gotronik, płaskie - pazurki, czarne - haczyk, jakościowo no można mieć zastrzeżenia, ale jak za 1.5zł/szt to nie ma co marudzić
nasadki na goldpiny do odłamywania z taśmy
rurki termokurczliwe w stosownej do chwytaczków kolorystyce, uwielbiam Ostrowiecką Castoramę, nawet takie coś tam mieli
oczywiście kolorowa taśma, kaliber żyłek to kwestia gustu, ze zbyt grubymi będzie kłopot przy owijaniu, za cienkie - zbyt długo nie pożyją ....
cały wsad do robótek ręcznych wygląda tak właśnie
zestaw do pierwszego kompletu, odcięte rurki, przygotowane skuwki oraz 30 cm kolorowej taśmy
świadomie zrezygnowałam z lutowania, mocne owinięcie powinno zapewnić dobry kontakt, w razie problemów zawsze można wiązkę docisnąć, ewentualnie wręcz zapleść na nowo, styk nie będzie miał bezpośredniego kontaktu z paluchami więc atrakcji w tym miejscu nie przewiduję
z mocowaniem przewodu do nasadki podobnie, uszka zaciśnięte na izolacji, a odkryta wiązka po skręceniu owinięta wokół widocznej części nasadki
na całość nasuwamy 15...20 mm rurki termokurczliwej i ostrożnie podgrzewamy nad płomieniem gazowym
taka porada bo też się kiedyś nadziałam : lepiej skorzystać z najmniejszego palnika kuchenki gazowej a omijać z daleka wszelkie zapalniczki, one pozostawiają czarny kopeć i efekt finalny jest dość słaby
gotowa końcówka, którą można nasadzić na typowy goldpin oraz kompletny kabelek sygnałowy
pierwszy zestaw kabelków pomiarowych oraz zdjęcie reklamowe w przystawce BNC do Analog Discovery 2, bo taki w sumie był cel całej zabawy
koszt całości (pięć kompletów po sześć kolorów)- około 50..60 zł oraz około godziny pracy z nożyczkami, szczypcami i kuchenką
pozdrawiam,
tasza
#slowanawiatr #palcemnawodzie
Skoro to mój pierwszy post na tym forum, postanowiłam przywitać się konkretem, dosłownie na gorąco
Podczas rozpoznawania Analog Discovery szybko zaczął mi doskwierać brak końcówek pomiarowych,
po raz - w stosownej ilości, po dwa - w zróżnicowanej (i pasującej jakoś do kabelkologii AD2) kolorystyce.
O ile przy obecnych cenach gotowych kabelków typu gniazdo-gniazdo, gniazdo-szpilka robienie owych jest zupełnie bez sensu,
to przewody z chwytakami pomiarowymi typu haczyk lub pazurki warto sobie zmajstrować samodzielnie, niewielka to praca, a efekt przy odrobinie staranności jest całkiem zadowalający.
Ja zrobiłam tak:
chwytaczki pomiarowe, od Gotronik, płaskie - pazurki, czarne - haczyk, jakościowo no można mieć zastrzeżenia, ale jak za 1.5zł/szt to nie ma co marudzić
nasadki na goldpiny do odłamywania z taśmy
rurki termokurczliwe w stosownej do chwytaczków kolorystyce, uwielbiam Ostrowiecką Castoramę, nawet takie coś tam mieli
oczywiście kolorowa taśma, kaliber żyłek to kwestia gustu, ze zbyt grubymi będzie kłopot przy owijaniu, za cienkie - zbyt długo nie pożyją ....
cały wsad do robótek ręcznych wygląda tak właśnie
zestaw do pierwszego kompletu, odcięte rurki, przygotowane skuwki oraz 30 cm kolorowej taśmy
świadomie zrezygnowałam z lutowania, mocne owinięcie powinno zapewnić dobry kontakt, w razie problemów zawsze można wiązkę docisnąć, ewentualnie wręcz zapleść na nowo, styk nie będzie miał bezpośredniego kontaktu z paluchami więc atrakcji w tym miejscu nie przewiduję
z mocowaniem przewodu do nasadki podobnie, uszka zaciśnięte na izolacji, a odkryta wiązka po skręceniu owinięta wokół widocznej części nasadki
na całość nasuwamy 15...20 mm rurki termokurczliwej i ostrożnie podgrzewamy nad płomieniem gazowym
taka porada bo też się kiedyś nadziałam : lepiej skorzystać z najmniejszego palnika kuchenki gazowej a omijać z daleka wszelkie zapalniczki, one pozostawiają czarny kopeć i efekt finalny jest dość słaby
gotowa końcówka, którą można nasadzić na typowy goldpin oraz kompletny kabelek sygnałowy
pierwszy zestaw kabelków pomiarowych oraz zdjęcie reklamowe w przystawce BNC do Analog Discovery 2, bo taki w sumie był cel całej zabawy
koszt całości (pięć kompletów po sześć kolorów)- około 50..60 zł oraz około godziny pracy z nożyczkami, szczypcami i kuchenką
pozdrawiam,
tasza
#slowanawiatr #palcemnawodzie