Strona 1 z 1

Konwersja wtyk bananowy na złącze igłowe 1-pin

: piątek 29 wrz 2017, 15:29
autor: tasza
#slowanawiatr

No właśnie, mój mały przydaś jak w temacie. Ostatnio sporo fotografuje swoje nabiurkowe dziwaczne instalacje i zauważyłam, że kable pomiarowe od multimetru, chociaż fajne, kolorowe i bezpieczne to jednak zaczynają mi tak ogólnie zawadzać. Za dużo ich na pierwszym planie to po raz, po dwa - wiją się niczym wąż strażacki wokół, ani ich schować, ani zagiąć ani nic. Ich spore krokodylki, trzymające w paszczach igiełki kabelków do płytki stykowej też tylko się proszą o zwarcie i jakąś katastrofę.

Stąd pomysł, aby maksymalnie skrócić ścieżkę układ-miernik i wyeliminować plątaninę przewodów.

Cały proces budowy (około 30 minut zabawy z kuchenką i lutownicą) tego niewielkiego gadżetu przedstawia galeria poniżej i chyba zdjęcia mówią same za siebie. Winna natomiast jestem kilka słów w temacie bezpieczeństwa i konsekwencji użytkowania takich 'przelotek', zatem:

* widać na zdjęciach (przelotki w użyciu), że przydaś nie zapewnia stosownej izolacji napięciowej, w szczególności pozostają odkrytymi przewodzące końcówki, które mogą się znaleźć pod napięciem potencjalnie groźnym dla zdrowia, zatem uważamy gdzie pakujemy paluchy

* widać też, że przewody są o niewielkim przekroju a styki ich są o niewielkiej powierzchni, co za tym idzie - nie należy oczekiwać, że przy ich pomocy zmontujemy instalację do pomiaru konkretnych amperów, nie!

Prezentowane przelotki mają zastosowanie w niskoprądowych i niskonapięciowych układach prototypowych budowanych na płytkach stykowych, co do zasady można przyjąć, że wartości prądu i napięcia akceptowalne przez nas dla płytki solderless-breadboard i naszych kabelków połączeniowych sprawdzą się także w przypadku w/w bananowych przelotek, poza - korzystamy z fabrycznych kabli pomiarowych.

00_IMG_9172.JPG
01_IMG_9173.JPG
02_IMG_9174.JPG
03_IMG_9175.JPG
04_IMG_9176.JPG
05_IMG_9177.JPG
06_IMG_9178.JPG
06_IMG_9179.JPG

07_IMG_9180.JPG
08_IMG_9181.JPG
09_IMG_9182.JPG
10_IMG_9183.JPG
11_IMG_9184.JPG
12_IMG_9185.JPG
13_IMG_9186.JPG
14_IMG_9188.JPG
15_IMG_9189.JPG
16_IMG_9190.JPG
17_IMG_9191.JPG
18_IMG_9192.JPG
19_IMG_9193.JPG
20_IMG_9194.JPG
21_IMG_9195.JPG
22_IMG_9196.JPG

Re: Konwersja wtyk bananowy na złącze igłowe 1-pin

: sobota 30 wrz 2017, 22:04
autor: gaweł
tasza pisze:do lutowania nasadek przyda się powyginany rezystor za statyw

No wręcz nieziemsko genialne, sam użyłbym zapewne imadła lub czegoś podobnego.

Mój wariant przydasia.
Ponieważ typowe przewody do miernika słabo integrują się z płytą SB, no bo nie da się wetknąć "takiego kołka" w otwory płyty, to wykombinowałem sobie użycie klasycznej igły krawieckiej. Jak każda igła, ma swoje ucho, przez które jest przewleczony miedziany kabelek.
IMG_6297.JPG
Niestety sama igła nie daje się lutować, ale kabelek miedziany to i owszem (po przewleczeniu przez igielne ucho skręcony z samym sobą i oblutowany). Na to poszło kilka warstw termokurczliwych ubranek. Na drugim końcu są klasyczne wtyki bananowe.
IMG_6298.JPG
Taki przydaś teraz doskonale się integruje z płytą prototypową i nie angażuje rąk do ciągłego trzymania sond pomiarowych.
IMG_6296.JPG

Inne istotne zastosowanie powyższego przydasia: po przylutowaniu do PCB układu z rozstawem nóżek 0.5mm można sprawdzić zwarcia między nóżkami układu (czasem zdarza się coś zewrzeć i słabo to widać). Klasyczna sonda do miernika przy wym wymięka, a iglana radzi sobie doskonale.Jak do tego dodać wzmacniacz na oczy, to ...
IMG_6299.JPG
IMG_6300.JPG
wszystko da się uzyskać.
Teraz z perspektywy czasu, to jedynie warto powyższe rozwiązanie zmodyfikować, to znaczy dać inne kolory kabelków: czarny i czerwony, jak w klasycznym mierniku, bo czasami się mylę.