Stacja OSS T12-X - Szybka recenzja

Jak lutować, narzędzia potrzebne do montażu i lutowania, topniki, cyna, porady i wymiana doświadczeń.
Awatar użytkownika
ZbeeGin
User
User
Posty: 463
Rejestracja: sobota 08 lip 2017, 17:16
Lokalizacja: Śląsko-Zagłębiowska Metropolia
Kontaktowanie:

Stacja OSS T12-X - Szybka recenzja

Postautor: ZbeeGin » sobota 04 wrz 2021, 09:49

Jak to mówią: Nie miała baba kłopotu, kupiła se chińską stację... :)

Parę dni temu kupiłem sobie stację lutowniczą, która wykorzystuje groty typu T12. Jest to model OSS T12-X o mocy użytecznej 72W.
Generalnie ma wspomóc używaną cały czas stację SL-20 o mocy 48W, która często w przypadku lutowania PbFree po prostu nie daje rady.

Pierwsze wrażenie: Stacja jest miniaturowa. Na zdjęciach w ofertach wydaje się, że jest ona większa. W tej wersji dostajemy też nową, nieco lżejszą kolbę wraz z podstawką. W komplecie był jeden grot z zaostrzoną końcówką. Dokupiłem sobie jeszcze jeden dodatkowy o konstrukcji płasko-ściętej.

Pierwsze wrażenie z lutowania: W końcu da się normalnie lutować cyną bezołowiową w przypadku pól z łączami termicznymi. Zapas mocy jest naprawdę wystarczający. Do tego prawie natychmiastowe rozgrzewanie od temperatury roboczej "robi robotę". Drobna wada może się ujawnić, gdy lutujemy ciągle i mamy włączony tryb automatycznego usypiania. Ponieważ ruchy kolbą są wtedy minimalne, stacja może wejść w tryb uśpienia, uważając, że użytkownik odłożył kolbę.

Zalety:
- wystarczająca moc do komfortowego lutowania bezołowiowego,
- tryb Boost do chwilowego podwyższania mocy grzejnej,
- możliwość usypiania i automatycznego przechodzenia w tryb oczekiwania przy nieużywaniu lutownicy,
- możliwość łatwej kalibracji temperatury grota,
- łatwo wymienne (nawet w trakcie pracy) i w miarę tanie groty, z dość dużym wyborem kształtu końcówek,
- bardzo lekka kolba,
- magazynek grotów na podstawce,
- możliwość uziemienia grota osobnym przewodem (w komplecie),
- małe wymiary.

Wady:
- bardzo ciemny i nieco zbyt mały wyświetlacz,
- nieco nadgorliwy tryb usypiania w przypadku wykorzystania czujnika ruchu kolby,
- podstawka pod kolbę nie ma gumek antypoślizgowych,
- tylko trzy presety,
- nieco tandetny wtyk zastosowany na przewodzie w kolbie.

Cena w Polsce: około 260zł, groty po 25zł.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Ostatnio zmieniony poniedziałek 13 wrz 2021, 07:47 przez ZbeeGin, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
wojtek
Uber Geek
Uber Geek
Posty: 2297
Rejestracja: piątek 04 wrz 2015, 09:03

Re: Stacja OSS T12-X - Szybka recenzja

Postautor: wojtek » sobota 04 wrz 2021, 18:17

O malenka. To jej zaleta jest. Hmmm podwiesilbym ja pod półką. Przewod kolby jest miekki i elastyczny? bo to by bylo istotne.
Wojtek

Awatar użytkownika
ZbeeGin
User
User
Posty: 463
Rejestracja: sobota 08 lip 2017, 17:16
Lokalizacja: Śląsko-Zagłębiowska Metropolia
Kontaktowanie:

Re: Stacja OSS T12-X - Szybka recenzja

Postautor: ZbeeGin » sobota 04 wrz 2021, 18:40

Tak. Przewód jest podobno silikonowy.

Misiek_86
Posty: 5
Rejestracja: wtorek 20 sie 2019, 21:53

Re: Stacja OSS T12-X - Szybka recenzja

Postautor: Misiek_86 » sobota 04 wrz 2021, 21:07

wymiarowo widzę jak ksger T12

Awatar użytkownika
piotrek
User
User
Posty: 134
Rejestracja: niedziela 05 lis 2017, 02:46

Re: Stacja OSS T12-X - Szybka recenzja

Postautor: piotrek » środa 08 wrz 2021, 19:13

A jak z bezpieczeństwem? widzę, że obudowa z kształtownika aluminiowego. Kabel zasilający posiada PE?

Awatar użytkownika
ZbeeGin
User
User
Posty: 463
Rejestracja: sobota 08 lip 2017, 17:16
Lokalizacja: Śląsko-Zagłębiowska Metropolia
Kontaktowanie:

Re: Stacja OSS T12-X - Szybka recenzja

Postautor: ZbeeGin » sobota 11 wrz 2021, 09:25

Tzn. jest z tyłu złącze IEC trójpinowe z wyłącznikiem, do tego dodano odpowiedni kabel - który defacto jest wyjątkowo krótki. Ale czy w stacji PE jest połączone w jakiś sposób z obudową to nie wiadomo. Nie otwierałem tego z uwagi na gwarancję.

-----
Zrobiłem dodatkowy research multimetrem.
Okazuje się, że zacisk PE w gnieździe nie jest podłączony do obudowy. Jest połączony z dodatkowym gniazdem bananowym, które miało służyć do uziemiania grotu.
Niestety pomiary wykluczyły taką możliwość. Uziemianie grota przez dodatkowy przewód to fikcja. Nie tam tam ani połączenia, ani jakiejkolwiek mierzalnej oporności. Zatem to gniazdo pozostaje jakby "sobie a muzom". :evil:
Ostatnio zmieniony poniedziałek 13 wrz 2021, 07:52 przez ZbeeGin, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
wojtek
Uber Geek
Uber Geek
Posty: 2297
Rejestracja: piątek 04 wrz 2015, 09:03

Re: Stacja OSS T12-X - Szybka recenzja

Postautor: wojtek » poniedziałek 13 wrz 2021, 12:06

A nie ma to czasami sluzyc tylko do ochrony ESD?
Wojtek

Awatar użytkownika
ZbeeGin
User
User
Posty: 463
Rejestracja: sobota 08 lip 2017, 17:16
Lokalizacja: Śląsko-Zagłębiowska Metropolia
Kontaktowanie:

Re: Stacja OSS T12-X - Szybka recenzja

Postautor: ZbeeGin » poniedziałek 13 wrz 2021, 16:41

Gdyby tak było, to musiałaby być jakaś oporność. A tam ani MegaOhma...

Awatar użytkownika
wojtek
Uber Geek
Uber Geek
Posty: 2297
Rejestracja: piątek 04 wrz 2015, 09:03

Re: Stacja OSS T12-X - Szybka recenzja

Postautor: wojtek » poniedziałek 13 wrz 2021, 20:46

a czyli nie ma żadnej dużej rezystancji, to dziwne, może sie rezystor odlutował w kabelku
Wojtek

Awatar użytkownika
ZbeeGin
User
User
Posty: 463
Rejestracja: sobota 08 lip 2017, 17:16
Lokalizacja: Śląsko-Zagłębiowska Metropolia
Kontaktowanie:

Re: Stacja OSS T12-X - Szybka recenzja

Postautor: ZbeeGin » wtorek 14 wrz 2021, 07:12

Nie ma co gdybać. Tak wadliwie jest to po prostu zrobione. Działa. Sprzedaje się. I tylko tyle Skośnookim starczy.

Misiek_86
Posty: 5
Rejestracja: wtorek 20 sie 2019, 21:53

Re: Stacja OSS T12-X - Szybka recenzja

Postautor: Misiek_86 » środa 15 wrz 2021, 21:53

piotrek pisze:A jak z bezpieczeństwem? widzę, że obudowa z kształtownika aluminiowego. Kabel zasilający posiada PE?
Nawet jak ma, niektórzy w bloku mają instalacje L N tylko, ochronnego brak więc i tak nic wtedy nie da

Awatar użytkownika
Marcin
User
User
Posty: 271
Rejestracja: środa 09 wrz 2015, 19:30
Lokalizacja: Królewskie miasto Sandomierz

Re: Stacja OSS T12-X - Szybka recenzja

Postautor: Marcin » środa 22 wrz 2021, 19:55

ZbeeGin pisze:Nie ma co gdybać. Tak wadliwie jest to po prostu zrobione. Działa. Sprzedaje się. I tylko tyle Skośnookim starczy.

Jak się to ma do bezpieczeństwa lutowanych układów ?

Awatar użytkownika
wojtek
Uber Geek
Uber Geek
Posty: 2297
Rejestracja: piątek 04 wrz 2015, 09:03

Re: Stacja OSS T12-X - Szybka recenzja

Postautor: wojtek » środa 22 wrz 2021, 20:10

Jeśli sam pilnujesz odprowadzenia ładunku na stanowisku montażowym (mata) czy z siebie (np opaska) i podczas przechowywania elementów, to nic się lutowanym układom nie stanie.
Wojtek


Wróć do „Technika montażu elektronicznego”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość