przemyślenia mam podobne odnośnie parametrów, no i punkt odniesienia - genialne AD2, które mi towarzyszy od kilku miesięcy

i tak zdroworozsądkowo: cena 3x mniejsza względem AD2, a charakterystyka - jednak półka w dół i nie ma co wybielać
a z drugiej strony, tak patrzę łasym wzrokiem na ten modułek i wąż w kieszeni zaczyna mi syczeć niczym szybkowar, bo przeczuwa jaki plan budżetowy będzie na wrzesień

ja zastanawiam się mocno nad adaptacją OpenScope jako `low cost` karty pomiarowej do LabVIEW, nawet jeżeli oznaczałoby to napisanie dedykowanych sterowników pod VISA etc/itd, ale dam sobie z tym radę
bo np. karta NI czy Advantech o porównywalnych z OpenScope parametrach roboczych to zabija cenowo, a tu za cztery stówki (no, plus garść dodatków - złącza, optoizolacja) można by mieć całkiem funkcjonalną końcówkę peryferyjną, no i na USB ewentualnie bezprzewodowo, a nie laminat do PCI, który zawęża horyzont do stacjonarnej maszyny
zobaczymy...
szkoda, że cyfrowe IO nie jest dostosowane do logiki 5V, to moim zdaniem spora niedogodność i ograniczenie zastosowania
pisałam już i podtrzymuje - sugerowana obudowa typu plastusiowa trumna jest szpetna, ale przykładowo dziś w Sephora w Arkadii napotkałam fajny puder, zapamiętałam głównie ze względu za pudełko, wymiarami w miarę by pasowało... a zmierzam do tego, że zapewne uda się znaleźć alternatywne opakowanie na to cudo i to nawet atrakcyjne, kosmetyki, słodycze, etc....trzeba się rozglądać...