Matryca LED 64x8 jako Minimoduł - Wersja druga
: sobota 03 mar 2018, 18:51
Witam.
Ci, którzy odwiedzili temat realizacji płytek z KiCad-a u Chińskich producentów mogli zobaczyć finalny projekt PCB pierwszej wersji modułu matrycy. W ostatnim tygodniu został zmontowany jeden moduł by sprawdzić czy wszystko działa jak należy. Pod względem istoty samego sterowania za pomocą rejestrów przesuwających z wejściem szeregowym i przeznaczonych do sterowania LED - układy takie mają wbudowane "źródła prądowe" - oraz dekodera 1 z 8 sterującego rzędami anod okazała się słuszna. Wyświetlacz świeci równomiernie niezależnie od treści obrazowej i dość prosto się nim steruje.
Zdjęcie przestawia mniej więcej naturalny kolor wyświetlacza: zielony wpadający nieco w żółty w normalnych warunkach oświetleniowych (Aparat w komórce nie oddaje pełni kontrastu stąd takie ujęcie). Stosując pewne zabiegi programowe, można też zmusić wyświetlacz do "emulacji" różnych poziomów jasności dla poszczególnych pikseli. Tu co jedną ramkę przełącza się bufor, który ma coraz mniej elementów do wyświetlenia stąd widać zamierzoną gradację jasności.
Niestety wyszły też pierwsze "choroby wieku dziecięcego".
1. Na wskutek złej interpretacji dokumentacji układu SCT2167, kolumny wyświetlacza zostały podłączone na odwrót co musi być poprawiane programowo przez zamianę kierunku wysuwania bitów dla poszczególnych danych kolumn. Inaczej poszczególne znaki 8x8 byłyby wyświetlane w odbiciu lustrzanym.
2. Wyprowadzenia ~OE zostały zwarte do masy na stałe, więc nie ma możliwości sprzętowego wygaszenia wyświetlania przy zmianach linii w dekoderze co skutkuje pojawianiem się "duchów".
Nie jest to widoczne przy szybkim przemiataniu linii - tu aparat bardzo uwypukla efekt. Ale zmniejszenie prędkości odświeżania wyświetlacza powoduje, że efekt widać już gołym okiem.
Dlatego powstaje wersja druga, w którą również zaangażował się nieco kolega Antystatyczny. W wersji drugiej postanowiłem wyeliminować wspomniane "choroby". Wymusiło to zmianę matryc na nieco większe: 32x32mm by nieco powiększyć pole płytki. Dzięki temu można było dodać kilka dodatkowych sygnałów i elementów.
Schemat wersji drugiej prezentuje się następująco:
(Wersja PDF: )
Najważniejsze zmiany:
1. Dodano linię BLANKIN, za pomocą której można wygaszać wyświetlacz.
2. Powiększono adresowalność linii przez dodanie sygnałów D i E, które można "dekodować" przez zworki (rezystory R18...R20).
3. Kolumny są już teraz połączone w odpowiedni sposób.
Obecnie trwają prace przygotowawcze do zmian w PCB.
ps. Jeśli ktoś pomimo drobnych niedoskonałości, chciałby zbudować sobie wersję pierwszą, to mam jeszcze 6 wolnych płytek PCB. Zainteresowanych zapraszam na PW.
Ci, którzy odwiedzili temat realizacji płytek z KiCad-a u Chińskich producentów mogli zobaczyć finalny projekt PCB pierwszej wersji modułu matrycy. W ostatnim tygodniu został zmontowany jeden moduł by sprawdzić czy wszystko działa jak należy. Pod względem istoty samego sterowania za pomocą rejestrów przesuwających z wejściem szeregowym i przeznaczonych do sterowania LED - układy takie mają wbudowane "źródła prądowe" - oraz dekodera 1 z 8 sterującego rzędami anod okazała się słuszna. Wyświetlacz świeci równomiernie niezależnie od treści obrazowej i dość prosto się nim steruje.
Zdjęcie przestawia mniej więcej naturalny kolor wyświetlacza: zielony wpadający nieco w żółty w normalnych warunkach oświetleniowych (Aparat w komórce nie oddaje pełni kontrastu stąd takie ujęcie). Stosując pewne zabiegi programowe, można też zmusić wyświetlacz do "emulacji" różnych poziomów jasności dla poszczególnych pikseli. Tu co jedną ramkę przełącza się bufor, który ma coraz mniej elementów do wyświetlenia stąd widać zamierzoną gradację jasności.
Niestety wyszły też pierwsze "choroby wieku dziecięcego".
1. Na wskutek złej interpretacji dokumentacji układu SCT2167, kolumny wyświetlacza zostały podłączone na odwrót co musi być poprawiane programowo przez zamianę kierunku wysuwania bitów dla poszczególnych danych kolumn. Inaczej poszczególne znaki 8x8 byłyby wyświetlane w odbiciu lustrzanym.
2. Wyprowadzenia ~OE zostały zwarte do masy na stałe, więc nie ma możliwości sprzętowego wygaszenia wyświetlania przy zmianach linii w dekoderze co skutkuje pojawianiem się "duchów".
Nie jest to widoczne przy szybkim przemiataniu linii - tu aparat bardzo uwypukla efekt. Ale zmniejszenie prędkości odświeżania wyświetlacza powoduje, że efekt widać już gołym okiem.
Dlatego powstaje wersja druga, w którą również zaangażował się nieco kolega Antystatyczny. W wersji drugiej postanowiłem wyeliminować wspomniane "choroby". Wymusiło to zmianę matryc na nieco większe: 32x32mm by nieco powiększyć pole płytki. Dzięki temu można było dodać kilka dodatkowych sygnałów i elementów.
Schemat wersji drugiej prezentuje się następująco:
(Wersja PDF: )
Najważniejsze zmiany:
1. Dodano linię BLANKIN, za pomocą której można wygaszać wyświetlacz.
2. Powiększono adresowalność linii przez dodanie sygnałów D i E, które można "dekodować" przez zworki (rezystory R18...R20).
3. Kolumny są już teraz połączone w odpowiedni sposób.
Obecnie trwają prace przygotowawcze do zmian w PCB.
ps. Jeśli ktoś pomimo drobnych niedoskonałości, chciałby zbudować sobie wersję pierwszą, to mam jeszcze 6 wolnych płytek PCB. Zainteresowanych zapraszam na PW.