[Raspberry][Zasilacz][UPS] - Projekt UPS dla RPi DIY - obsługa MOSFET'ów
: piątek 02 lut 2018, 22:10
Cześć,
Jestem w trakcie wykonywania takiego UPS DIY dla Raspberry. Najpierw w skrócie opiszę jak to ma działać, potem chciałbym zadać parę pytań odnośnie obsługi MOSFET'ów IRF9540N (właściwie to będzie jedno duże pytanie), a więc tak:
Projekt zakłada istnienie dwóch niezależnych źródeł zasilania Raspberry:
- jedno (podstawowe) to jest zasilacz dla Raspberry (o wydajności 2A) - oznaczone jako 5 VDC MAIN,
- drugie źródło to jest bateria (taka jaką zasila się komórkę) - oznaczone jako 5 VDC BATT
Jest też trzecie źródło zasilania (12 VDC BATT), ale to niezależne zasilanie jest przewidziane jako źródło zasilania dla zasilacza odpowiedzialnego za ładowanie baterii.
Przełączanie między źródłami zasilania dla Raspberry odbywa się za pomocą tranzystora MOSFET IRF9540N o konale P o nazwie "MOS_PCH_1" ze schematu ideowego. Natomiast tranzystor MOSFET IRF9540N o kanale P o nazwie "MOS_PCH_2". Tutaj jest taka zasada, że działanie tego pierwszego "MOS_PCH_1" uaktywnia działanie (sygnał na bramkę) dla tego drugiego "MOS_PCH_2". Ten drugi tranzystor "MOS_PCH_2" odpowiedzialny jest za załączenie ładowania baterii z innego źródła zasilania 5 VDC niż jest zasilane Raspberry (Raspberry ma swój zasilacz, który jest tylko dla niego, a bateria ma zupełnie osobne źródło ładowania). Źródło zasilania 5 VDC dla baterii stanowi zasilacz na układzie LM7805 z kondensatorami: C11, C12, C13 i C14.
Dalej na schemacie wersji 1 widać diodę, która ma za zadanie blokować cofanie się zasilania chwilowego pomocniczego z zestawu kondensatorów: C1-C10. Zadaniem tych kondensatorów jest chwilowe "podtrzymanie przy życiu" Raspberry kiedy to nagle zostanie odcięty dopływ zasilania głównego (tego "5 VDC MAIN"). Innymi słowy - te kondensatory C1-C10 zasilają Raspberry non-stop i stanowią bufor energii dla Raspberry zanim zadziałają MOSFET'y.
Teraz pytanie:
Otóż mam wątpliwości co do tego jak mają być obsłużone bramki MOSFET'ów, tzn. czy aktywować je bezpośrednio tak jak w schemacie w wersji 1 (jak poniżej):
...czy może bramki MOSFET'ów aktywować (każdy indywidualnie) poprzez filtr złożony z cewki 100 [µH] i kondenstora 100 [nF] tak jak tutaj:
Bardziej doświadczonych użytkowników tego Forum (Koleżanki i Kolegów) bardzo proszę o pomoc z tymi MOSFET'ami. Z góry dziękuję.
Pozdrawiam! J23
Jestem w trakcie wykonywania takiego UPS DIY dla Raspberry. Najpierw w skrócie opiszę jak to ma działać, potem chciałbym zadać parę pytań odnośnie obsługi MOSFET'ów IRF9540N (właściwie to będzie jedno duże pytanie), a więc tak:
Projekt zakłada istnienie dwóch niezależnych źródeł zasilania Raspberry:
- jedno (podstawowe) to jest zasilacz dla Raspberry (o wydajności 2A) - oznaczone jako 5 VDC MAIN,
- drugie źródło to jest bateria (taka jaką zasila się komórkę) - oznaczone jako 5 VDC BATT
Jest też trzecie źródło zasilania (12 VDC BATT), ale to niezależne zasilanie jest przewidziane jako źródło zasilania dla zasilacza odpowiedzialnego za ładowanie baterii.
Przełączanie między źródłami zasilania dla Raspberry odbywa się za pomocą tranzystora MOSFET IRF9540N o konale P o nazwie "MOS_PCH_1" ze schematu ideowego. Natomiast tranzystor MOSFET IRF9540N o kanale P o nazwie "MOS_PCH_2". Tutaj jest taka zasada, że działanie tego pierwszego "MOS_PCH_1" uaktywnia działanie (sygnał na bramkę) dla tego drugiego "MOS_PCH_2". Ten drugi tranzystor "MOS_PCH_2" odpowiedzialny jest za załączenie ładowania baterii z innego źródła zasilania 5 VDC niż jest zasilane Raspberry (Raspberry ma swój zasilacz, który jest tylko dla niego, a bateria ma zupełnie osobne źródło ładowania). Źródło zasilania 5 VDC dla baterii stanowi zasilacz na układzie LM7805 z kondensatorami: C11, C12, C13 i C14.
Dalej na schemacie wersji 1 widać diodę, która ma za zadanie blokować cofanie się zasilania chwilowego pomocniczego z zestawu kondensatorów: C1-C10. Zadaniem tych kondensatorów jest chwilowe "podtrzymanie przy życiu" Raspberry kiedy to nagle zostanie odcięty dopływ zasilania głównego (tego "5 VDC MAIN"). Innymi słowy - te kondensatory C1-C10 zasilają Raspberry non-stop i stanowią bufor energii dla Raspberry zanim zadziałają MOSFET'y.
Teraz pytanie:
Otóż mam wątpliwości co do tego jak mają być obsłużone bramki MOSFET'ów, tzn. czy aktywować je bezpośrednio tak jak w schemacie w wersji 1 (jak poniżej):
...czy może bramki MOSFET'ów aktywować (każdy indywidualnie) poprzez filtr złożony z cewki 100 [µH] i kondenstora 100 [nF] tak jak tutaj:
Bardziej doświadczonych użytkowników tego Forum (Koleżanki i Kolegów) bardzo proszę o pomoc z tymi MOSFET'ami. Z góry dziękuję.
Pozdrawiam! J23
