DHT11, malutki test.
: piątek 29 wrz 2017, 23:42
Niedawno trafiły do moich rąk dwie sztuki DHT11. Wiadomo, że te czujniki dokładnością nie grzeszą ale postanowiłem sprawdzić to na przykładzie.
Umieściłem oba czujniki obok siebie, podłączyłem do dwóch Arduino z programem DHTtester. W pobliżu dla porównania znajdował się też DHT22 (jako część całkiem innego układu w trakcie rozwoju, na stykówce). Zgodnie z oczekiwaniem odczyty wszytkich trzech czujników się różniły, ale trochę zaskoczeniem była skala różnic. Między jednym a drugim DHT11 różnica odczytu wilgotności sięgała ok. 8-10 jednostek (%rH). Odczyt DHT22 mieścił się mniej więcej po środku. Postanowiłem zobaczyć jak to wygląda w dłuższym okresie czasu.
Poniżej wykres z pomiarów z dwóch DHT11 (DHT22 nie mógł być podłączony do kompa). Na osi Y wartość wilgotności względnej w %, na osi X numer kolejnego pomiaru. Pomiary były wykonywane co 2 sekundy a więc wykres obejmuje ok. 8300s tj. 2 godziny 18 minut (niestety po tym czasie laptok wszedł w uśpienie i pomiary się urwały).
Jak widać różnica odczytów miedzy czujnikami nie jest proporcjonalna, a jeden z czujników wykazuje sporą niestabilność. Warunki pomiaru nie były laboratoryjne, a więc pewnie są obarczone sporym błędem.
Umieściłem oba czujniki obok siebie, podłączyłem do dwóch Arduino z programem DHTtester. W pobliżu dla porównania znajdował się też DHT22 (jako część całkiem innego układu w trakcie rozwoju, na stykówce). Zgodnie z oczekiwaniem odczyty wszytkich trzech czujników się różniły, ale trochę zaskoczeniem była skala różnic. Między jednym a drugim DHT11 różnica odczytu wilgotności sięgała ok. 8-10 jednostek (%rH). Odczyt DHT22 mieścił się mniej więcej po środku. Postanowiłem zobaczyć jak to wygląda w dłuższym okresie czasu.
Poniżej wykres z pomiarów z dwóch DHT11 (DHT22 nie mógł być podłączony do kompa). Na osi Y wartość wilgotności względnej w %, na osi X numer kolejnego pomiaru. Pomiary były wykonywane co 2 sekundy a więc wykres obejmuje ok. 8300s tj. 2 godziny 18 minut (niestety po tym czasie laptok wszedł w uśpienie i pomiary się urwały).
Jak widać różnica odczytów miedzy czujnikami nie jest proporcjonalna, a jeden z czujników wykazuje sporą niestabilność. Warunki pomiaru nie były laboratoryjne, a więc pewnie są obarczone sporym błędem.