Strona 1 z 1
[remake] Nie bój się VFD - post scriptum
: piątek 12 maja 2017, 21:41
autor: tasza
fotografia4.jpg
Niesamowite to dość, że kilka prostych słów potrafi tak zmobilizować do większej aktywności, to przypadłość ekstrawertycznych osobowości ponoć, chyba tak, anyway - dambo - ja dziękuje za to co napisałeś W maju 2005 pojawił się w EdW mój drugi kawałek o VFD, no ale jakoś wtedy ze składem DTP numeru nie wyszło, za to wyszedł na papierze straszny potworek, no takie życie....
Zatem odtworzoną dziś ze starych kopii i delikatnie podrasowaną oryginalną wersję artykułu
Nie bój się VFD - post scriptum oraz surowe materiały wrzucam tu, jeżeli komuś się przyda do czegoś - będzie mi miło. Gdyby coś potrzeba było ewentualnie w temacie - proszę śmiało.
Te materiały są też dla formalności na mojej prywatnej stronce:
http://bienata.waw.pl/docs/VFD-post-scr ... metody.pdf
http://bienata.waw.pl/share.php...
Re: [remake] Nie bój się VFD - post scriptum
: piątek 12 maja 2017, 21:52
autor: StaryAnoda
No ja właśnie kilka dni temu nie wiedziałem w jaki sposób zabrać się za uruchomienie mojego pierwszego VFD. Skierowałem pytaniedo kolegi Dambo, po chwili otrzymałem linka do materiałów których Ty właśnie jesteś autorką. Wielkie dzięki Tasza za tak cenne informację, z szeroko pojętej elektroniki.
Re: [remake] Nie bój się VFD - post scriptum
: piątek 12 maja 2017, 22:17
autor: dambo
Podzieliłem się materiałami i przy okazji rozpoznałem autorkę

VFDki mam od Grzegorza, wszystkie rozpracowane co do pinologii i czekają na wakacje :/
Re: [remake] Nie bój się VFD - post scriptum
: sobota 13 maja 2017, 05:38
autor: tasza
po to w sumie powstają te wszystkie cyt. `komiksy`

no to wrzuć może fotkę tego vfd co uruchomiłeś
Re: [remake] Nie bój się VFD - post scriptum
: niedziela 14 maja 2017, 11:52
autor: dambo
https://goo.gl/photos/eWcWre7DtXPoVxRs9fotki z VFDków i "dokumentacji" pinów + filmik z testów "ręcznych"

Re: [remake] Nie bój się VFD - post scriptum
: niedziela 14 maja 2017, 15:02
autor: tasza
ten pierwszy super jest, spory potencjał w nim w/g mnie, ikony 1..8 akurat do indykacji aktualnie aktywnych przekaźniczków, odczyt T otoczenia też pewnie gdzieś się upchnie, szkoda że dni tygodnia nie po angielsku, ale i tak lampka fajna
Re: [remake] Nie bój się VFD - post scriptum
: niedziela 14 maja 2017, 15:05
autor: dambo
akurat w szkole głównie niemiecki miałem, więc dni tygodnia pamiętam

Re: [remake] Nie bój się VFD - post scriptum
: niedziela 14 maja 2017, 15:19
autor: StaryAnoda
Szybki test "progress bar-a"

:
https://youtu.be/TVFJD6nxx-A
Re: [remake] Nie bój się VFD - post scriptum
: niedziela 14 maja 2017, 15:22
autor: dambo
no i super

Re: [remake] Nie bój się VFD - post scriptum
: niedziela 14 maja 2017, 15:23
autor: tasza
StaryKatoda pisze:Szybki test "progress bar-a"

:

no super! a odzysk elementów ma przyszłość jak widzę

Re: [remake] Nie bój się VFD - post scriptum
: niedziela 14 maja 2017, 17:50
autor: gaweł
tasza pisze: no to wrzuć może fotkę tego vfd
No właśnie odgrzebałem cacko.
DSCF4414.JPG
DSCF4415.JPG
DSCF4416.JPG
DSCF4417.JPG
Już kiedyś (trochę dawno to było) raz podchodziłem do tego wyświetlacza, może trzeba podejść jeszcze raz.
Re: [remake] Nie bój się VFD - post scriptum
: niedziela 14 maja 2017, 17:53
autor: dambo
Z pełnym driverem? Więc jakaś szeregowa transmisja pewnie i gitara?
Re: [remake] Nie bój się VFD - post scriptum
: niedziela 14 maja 2017, 18:20
autor: gaweł
Z tego co do tej pory wygooglałem, to display może byś sterowany zarówno szeregowo jak i równolegle. Tylko to z punktu widzenia inżynierskiego jest bardzo niekompletną informacją. Trzeba jeszcze powalczyć.
Re: [remake] Nie bój się VFD - post scriptum
: niedziela 14 maja 2017, 18:27
autor: tasza
te co ja mam - CU406xxx to mają szeregowe sterowanie, popatrz proszę tu:
http://www.ageta.hu/pdf/CU406-KTW220A-04.pdf gadają ze mną po zwykłej przelotce USB / RS232 i pod tekstowym terminalem

Re: [remake] Nie bój się VFD - post scriptum
: niedziela 14 maja 2017, 18:44
autor: gaweł
No ja mam do tego takiego doca:
M402SD07GS.pdf
Chyba niepotrzebnie zafiksowałem się, że to jest coś w stylu 44780, a to po prostu trzeba walnąć zwykłym tekstem.
Re: [remake] Nie bój się VFD - post scriptum
: niedziela 14 maja 2017, 18:51
autor: tasza
reasumując - co do zasady można przyjąć, że uniwersalne moduły VFD z wbudowanymi kontrolerami można traktować jak analogiczne LCD, albo zapinka a'la 44780, albo szyna D0..D7 albo serial
Re: [remake] Nie bój się VFD - post scriptum
: niedziela 14 maja 2017, 18:54
autor: gaweł
tasza pisze:reasumując - co do zasady można przyjąć, że uniwersalne moduły VFD z wbudowanymi kontrolerami można traktować jak analogiczne LCD, albo zapinka a'la 44780, albo szyna D0..D7 albo serial
No pozostało tylko wypróbować.
Re: [remake] Nie bój się VFD - post scriptum
: niedziela 14 maja 2017, 19:50
autor: tasza
gaweł pisze:No pozostało tylko wypróbować.
nie no, pewnie że tak, a póki co to ja lecę biegać swoje 5 km, a displayki takie są - zatem enjoy
_IMG_6588.JPG
Re: [remake] Nie bój się VFD - post scriptum
: niedziela 14 maja 2017, 20:44
autor: gaweł
tasza pisze:nie no, pewnie że tak, a póki co to ja lecę biegać swoje 5 km, a displayki takie są - zatem enjoy
Zakolejkowałem.
Re: [remake] Nie bój się VFD - post scriptum
: sobota 20 maja 2017, 22:57
autor: StaryAnoda
Takie tam małe postępy z prac:
Wyświetlanie czasu, daty, oraz temperatury otoczenia na progress barze. Temperaturę odczytujemy i interpretujemy w sposób następujący: liczba zapalonych segmentów + 15. Co na podanym filmie daję nam następujące wyniki 24 stopnie przed aktualizacją i 25 po aktualizacji (aktualizacja następuję natychmiast po zakończeniu wyświetlenia daty). W następnej kolejności będę realizował sterowanie przez rejestry przesuwne 74HC595, a następnie przez definiowane układy MAX6934.
Ktoś ma pomysł pomysł na zastosowania pozostałych ikon ?
20170520_224943.jpg
Krótki filmik z działania układu:
https://youtu.be/-uMJWpWX9BE
Re: [remake] Nie bój się VFD - post scriptum
: sobota 20 maja 2017, 23:24
autor: dambo
Tasza masz "na sumieniu" kolejnego odratowanego VFDka
